Bjj - Akademia Sarmatia - Bjj, MMA Trójmiasto

Idź do spisu treści

Menu główne:

Bjj

Brazylijskie jiu-jitsu sięga swoimi korzeniami lat dwudziestych naszego wieku kiedy to pięciu braci Gracie: Carlos, Helio, Osvaldo, Gastao i Jorge używając jako podstawy technik japońskiego jiu-jitsu, judo, zapasów i boksu stworzyli podwaliny pod obecny system. Wspólna pracą, w której największy udział miał najmłodszy i najmniejszy Helio dokonali zmian w technikach. Położyli nacisk na sprowadzenia do parteru i kończenie walki na ziemi gdzie dzięki odkrytej przez nich technice i zasadom mniejszy i słabszy mógł pokonywać większych i silniejszych. Potwierdzili to rzucając słynne "Wyzwanie Gracieich".
"Jeśli chcesz mieć połamane ręce i nogi skontaktuj się ze mną pod numerem..." Takie i podobne ogłoszenia zamieścił Carlos w prasie Rio, odpowiadali na nie różni ludzie. Zarówno zwykli ulicznicy, jak i renomowani mistrzowie. Dzięki walkom z nimi, zawsze zwycięskie Bjj zdobyło sobie ogromna renomę i popularność w Brazylii.
Sławe zdobyło Bjj nie tylko dzięki zwycięstwom, ale jeszcze bardziej dzięki sposobowi w jaki wygrywało. Zawodnicy Bjj nie masakrowali przeciwników seriami uderzeń, nie łamali im kości, nie wydłubywali oczu. Zakładali dźwignie i duszenia pod wpływem których przeciwnicy poddawali się. Realizowało się odwieczne marzenie budo. Pokonać przeciwnika nie czyniąc mu krzywdy.
Największą gwiazdą walk międzystylowych, nazywanych z portugalska Vale Tudo, stał się właśnie Helio. Już w wieku 17 lat stoczył pierwszą walkę z bokserem o nazwisku Antonio Portugal, pokonanie go zajęło mu 30 sekund! W 1932 pokonał Namikiego, jednego z najlepszych zawodników Japonii na stadionie Maracana. W tym samym roku walczył przez 14, 10-cio minutowych rund z Fredem Ebertem. W końcu walkę przerwała policja, co spowodowało zamieszki! Pokonał w 1950 roku Miyakę i Yasuchiko Ono, a rok później Kato, uznawanego za "nr 2" w Japonii. Z tym ostatnim walczył dwukrotnie, raz na stadionie Maracana, drugi raz w Sao Paulo na stadionie Ibirapuera. Ostatnią walkę stoczył mając 54 lata, pokonał w niej zawodnika Capoiery
O podejściu braci Gracie do sztuki walki najlepiej świadczy pewne zdarzenie. Otóż kiedyś Helio i Carlos wróciwszy do domu, zastali w nim złodzieja. Dali mu do wyboru, albo walkę z jednym z nich, albo więzienie. Wybrał to pierwsze, ale już po chwili sąsiadów obudził przeraźliwy wrzask: " Więzienie! Więzienie!"
W 1978 roku w Stanach osiadł Rorion Gracie, syn Helio. Po raz pierwszy odwiedził on ten kraj 10 lat wcześniej i przez rok utrzymywał się z dorywczych prac, mieszkając na placu budowy i tocząc liczne walki na ulicach. Po powrocie do domu ukończył prawo, ożenił się i zdecydował propagować rodzinny styl w USA
11 października 1993 roku nastąpiło wydarzenie które na zawsze zmieniło swiat sztuk walki. Rorion Gracie zorganizował pierwszy w Ameryce Północnej turniej Vale Tudo. Nosił on nazwę Ultimate Fighting Championship. Po raz pierwszy szeroka publicznośc mogła, dzięki telewizji zobaczyć pojedynki mistrzów różnych dyscyplin walki. Prawdziwym szokiem dla ludzi wychowanych na filmach z gatunku martial arts stała się prawdziwa walka. A zwłaszcza to że w trzech z czterech pierwszych turniejów wygrał najmniejszy i najlżejszy zawodnik (w UFC III wycofał się z powodu kontuzji po pierwszej zwycięskiej walce). Tym zawodnikiem był Royce Gracie, brat Roriona. Ważący 79 kg przy 186 centymetrach wzrostu, Royce pokonał w walce miedzy innymi:
- Arta Jimmersona mistrza Ameryki w boksie organizacji IBF z rekordem 29 zwycięstw (w tym 20 przez nokaut) i 5 porażek.
- Kena Shemrocka, stukilogramowego, nafaszerowanego po same uszy sterydami mistrza świata Pankrase.
- Gerarda Gordeaua, mistrz świata Savate (francuskiej odmiany kickboxingu) i Europy Kyokushin (obecnie 8 dan).
- Minoku Ichicharę, japońskiego mistrza Daido-juku karate (ewolucyjna odmiana Kyokushin), który aż jedenaście razy zdobywał tytuł mistrza świata full-contact karate, wygrywając wszystkie 56 walk, w tym 20 przez nokaut i był w Japonii żywa legendą.
- Remco Pardoeala, ważącego 117 kg mistrza Holandii i Niemiec, a później także świata w tradycyjnym ju-jutsu.
- Pata Smitha, zwycięzcę renomowanego turnieju karate Sabaki Challenge, człowieka który 80% swoich walk rozstrzygnął przez nokaut, w tym także walkę z legendarnym, zmarłym ostatnio Andym Hugiem, zwycięzcą K1 i mistrzem świata thai boksu i karate.
- Kimo Leopoldo 111 kilogramowego zawodnika futbolu amerykańskiego z doświadczeniem w zapasach i kick boxingu
- Rona van Cliefa Ron, posiadacza 10 dana Goju-ryu.
- Dana Severna, 116 kilogramowego mistrza Michigan i Kalifornii w zapasach, oraz mistrza świata w Sambo.
Głównym elementem ćwiczonym w Brazylijskim jiu-jitsu jest walka w parterze, oraz sposoby wejścia w klincz i ściągnięcia do parteru, gdzie dzięki wykorzystaniu techniki można sobie poradzić z dużo większym i silniejszym przeciwnikiem.

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego